Organic Life – handluj kosmetykami. MLM bez zobowiązań.

Organic Life jest troszeczkę inną formą MLM. Dlaczego inną?
To co wyróżnia ją od większości „piramidek” to to, że nie ma obowiązku zakupowego. Nie ma obowiązkowego „pakietu na start”, „na zapoznanie się z produktem”, itd.

Osoby chcące wejść w handel dermokosmetykami z pod marki Organic Life wystarczy, że zarejestrują się na stronie z linka referencyjnego ( w tym artykule to te podkreślone 😉 ) i mogą zacząć albo pozyskiwać ludzi do swojej struktury, albo dokonać zakupu na własne potrzeby po obniżonych cenach.

CO WAŻNE!!! MOGĄ ale nie ma  obowiązku. Struktura może się rozwijać bez naszego udziału zakupowego.
Nasze ew. zakupy poza tym, że odbywają się po cenach rabatowych liczą się do punktacji naszej grupy.

Możemy dokonywać zakupów celem dalszej odsprzedaży, tu mamy zysk podwójny:
– zarobek na różnicy w cenie
– wzrost punktacji obrotu grupy

Organic Life rozlicza się z partnerami do 15 każdego kolejnego miesiąca. System otwarty jest na osoby prowadzące działalności, wtedy wystawiamy FVAT, jak i na osoby fizyczne, w tym przypadku zarobek odkładany jest na karcie przedpłatowej, z której można swobodnie korzystać w życiu codziennym.

Jeśli interesuje cię choćby próba zarabiania w Organic Life kliknij w jeden z linków w tym artykule. Po rejestracji ktoś z grupy dostarczy Ci na e-mail lub na FB materiały informacyjne i szkoleniowe.

Jak zarobić 2000 w programach partnerskich bez pracy.

To jest to co przyciąga, to jest to co jest „ukrywane” i to jest to za co ludzie zakładają po kilka kont bankowych i biorą karty kredytowe.

Dzisiaj promocja 🙂 Informacja całkiem free, choć nie ukrywam, że liczę, że jeśli zechcesz skorzystać z tej opcji zapiszesz się do PP z mojego linka partnerskiego.

Jak to działa, prosto 🙂
Zakładamy konto w jednym z programów partnerskich, przechodzimy cały proces weryfikacji i potwierdzeń.
Mamy dostęp do różnych wigetów, a nawet „własnej strony” z ofertami. To jest to miejsce w którym zarobimy. Nasza własna strona.

Choć jesteśmy wydawcą to dla banków i parabanków jesteśmy zwykłym klientem. Więc jeśli założymy konto lub weźmiemy kredyt to prowizja nam się należy jak psu miska.

Jak zrobić 2000 zł? Jedna chwilówka to około 80-120 zł.  Firm jest ponad 20. Więc lecimy. Bierzemy chwilówkę, dostajemy pieniądze na konto, nie ruszamy ich, oddajemy za 2 dni, jesteśmy weselsi o 80-120 zł. Jeśli wykonamy tę operację maksymalną ilość razy wynik jest prosty do obliczenia.

WAŻNE!!!
– Bierzemy tylko te gdzie pierwsza pożyczka jest za free
– Wnioskujemy niskie kwoty 200-300 zł, im mniej tym łatwiej dostać.
– Nie ruszamy tej kasy jak przyjedzie – ona nam nie jest potrzebna, my chcemy prowizję, a nie drakońskie odsetki!!!

Podobny numer można zrobić z kontami bankowymi. Konto można założyć i za dwa miesiące zamknąć. Jeśli do konta jest karta wymuszona to aby za nią nie płacić możemy zgłosić zagubienie i nowej nie wyrabiać. Bank nie może naliczać opłaty za coś czego nie macie.

Finansowe programy partnerskie

Money2Money
TMefekt
eBroker

Aby zarabiać na polecaniu – czyli już jakaś praca – wystarczy zamieścić na swojej stronie/blogu np. taki widget jak poniżej. Jeśli czytelnik waszej strony będzie również potencjalnym poszukującym chwilówki to będzie miał ofertę pod nosem.


Strony do zarabiania. To mit!!!

Pewnie czytając tego bloga i pewnie dziesiątki podobnych w sieci zastanawiasz się:
„Nad czym Ci ludzie się tak pocą? Przecież na allegro są gotowe portale do zarabiania.”

Błąd. Sam portal nie zarobi, choćby był na doskonałym skrypcie i miał świetne i poszukiwane treści oraz miał milion linków partnerskich i bilion reklam.
Aby zarabiał to po pierwsze świat musi o nim wiedzieć. Po drugie trafiający na niego użytkownik musi być zainteresowany zamieszczoną treścią.

I tak na logikę: kto za 5000-10000 zł sprzedaje portal przynoszący 2000-3000 miesięcznie?
NIKT!

Istotna jest domena, jej wiek w sieci, podlinkowanie, ruch itd.
Jeśli chcesz wydać 5000 zł to lepiej zleć maklerowi inwestycje – szanse na zysk znacznie większe, a na wtopę znacznie mniejsze.